Blog

Elżbieta Sawczuk

Gru 02, 2019

LIST DO HANDLOWCA

Drogi handlowcu,

 

nigdy ci tego nie powiedziałem i pewnie nigdy nie powiem prosto w twarz, ale boję rozmów z Tobą. Boję się, że mnie oszukasz. Nie czuję się bezpiecznie.

Za każdym razem, kiedy mówisz tonem rodem z call-center, obawiam się, że mną manipulujesz. Wiesz jaki ton mam na myśli. Taki zbyt entuzjastyczny i nieszczery.

Ilekroć próbujesz stosować na mnie sztuczki sprzedażowe, boję się, że ufając Ci podejmę złe decyzje.

Już nie raz zostałem oszukany. Teraz zbierasz tego efekty. I zanim znów komuś zaufam minie trochę czasu.

Boję się, że kolejny raz nie dostanę rozwiązania swojego problemu.

Boję się, że inwestycja w Twoje rozwiązanie nie przyniesie mi pożądanego efektu.

Boję się że przekonasz mnie do rzeczy, do których wcale nie chcę być przekonany, a to tylko dlatego że jesteś głośniejszy i nie dajesz mi dojść do słowa.

Boję się, że mnie nie wysłuchasz. Czuję, że masz gotowe rozwiązania na wszystko, zanim jeszcze zdążę opowiedzieć co mnie boli.

Boję się, że potraktujesz mnie jak innych, że nie podejdziesz do mnie i mojej sprawy indywidualnie. Nie lubię czuć się jak jeden z wielu.

Boję się, że kiedy popełnisz błąd, nie przyznasz mi się do tego, z obawy przed utratą naszego kontraktu. Uwierz mi, mogę wybaczyć pomyłkę, ale kłamstwa już nie.

Obawiam się też, że ważniejsze są dla Ciebie pieniądze zarobione na transakcji ze mną, niż rzeczywiste rozwiązanie mojego problemu.

Boję się, że nie zrozumiem co do mnie mówisz. Używasz czasami tak skomplikowanego słownictwa, że czuję się głupi. Mów do mnie prościej.

Boję się, że uznasz mnie za głupka jeśli nie będę znał odpowiedzi na Twoje pytania. Nie wiem wszystkiego o swojej firmie, mam od tego pracowników, więc nie wyśmiewaj mojej niewiedzy, kiedy powiem, że muszę coś skonsultować.

Boję się odpowiadać na Twoje pytania z obawy, że wykorzystasz moje odpowiedzi przeciwko mnie. Często nie wiem też dlaczego w ogóle pytasz mnie o niektóre sprawy. Nie widzę ich związku z problemem, który mam do rozwiązania.

Obawiam się kupić od Ciebie, bo boję się, że po tej transakcji więcej nie odbierzesz ode mnie telefonu.

A najbardziej boję się tego, że nie potraktujesz mnie jak partnera, tylko jak jelenia, który coś od Ciebie kupił.

Drogi Handlowcu, weź proszę moje obawy do serca i zapewnij mi tylko trzy rzeczy: poczucie bezpieczeństwa, poczucie wpływu i doskonałe rozwiązanie moich problemów.

Jeśli nie jesteś w stanie tego zrobić, to być może nie jestem dla Ciebie doskonałym klientem.

Pozdrawiam Cię serdecznie,
Twój Klient

 

Zostaw komentarz